Wszyscy piszą o złamanych sercach i bólu jaki sprawia utracona miłość.
Widocznie każdemu z nas się wymyka...
Wpatrujesz się każdego poranka w swoje wypełnione smutkiem oczy, przemywając twarz wodą, malując się czy też goląc. Dostrzegasz ból w tym spojrzeniu i przełykasz ślinę, powtarzając sobie dam radę. I choć tak naprawdę czujesz, że to nie możliwe, chcesz wierzyć że ci się uda. Po pewnym czasie wiara ta zamienia się w przekonanie o słuszności twego postępowania. Wiesz bowiem, że bycie silnym to jedyne co powstrzymuje cię przed załamaniem się na dobre.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz